Ciasto drożdżowe z owocami, które robi się samo

Nawet jeżeli nigdy nie robiliście ciasta drożdżowego, uważacie, że jest skomplikowane, pracochłonne i nie dacie sobie z nim rady - obiecuję Wam, to uda się zawsze i każdemu, a na dodatek naprawdę minimalnym nakładem sił. Jest pyszne, niezbyt suche, długo utrzymuje świeżość i można robić je właściwie przez cały rok - z większością owoców, które przyjdą Wam do głowy (truskawki, rabarbar, morele, śliwki, jagody, wiśnie, maliny, śliwki...), także mrożonych.  


Składniki: 
- szklanka mleka;
- kostka masła; 
- szklanka cukru;
- 5 jajek;
- 4 szklanki mąki pszennej; 
- 50 g świeżych drożdży lub 2 opakowania (razem 14 g) drożdży instant; 

- ok. 700 g dowolnych owoców (u mnie morele, truskawki i rabarbar), jeżeli używacie mrożonych, dajcie ich trochę mniej, ok. 500 g - puszczają więcej wody; 

na kruszonkę:
- szklanka mąki pszennej;
- 4 łyżki mąki ziemniaczanej;
- 4 łyżki cukru;
- pół kostki masła. 

W rondelku lub niedużym garnku umieścić mleko, masło i cukier. Podgrzewać razem, mieszając, aż masło się rozpuści. Odstawić z ognia, przelać do dużej miski (w moim przypadku misy od robota kuchennego). Sprawdzić, czy masa jest bardzo gorąca - nie powinna parzyć - wtedy dodać jajka i drożdże, całość wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić na ok. 2-3 godziny*.
Po upływie 2 godzin masa powinna być dobrze spieniona. 
Przygotować owoce - opłukać i odstawić do osuszenia, usunąć ewentualne pestki, większe owoce pokroić na połówki lub ćwiartki. Lepsze są mniejsze kawałki - wtedy ciasto jest równomiernie obciążone i lepiej wyrasta. 
Na kruszonkę - masło rozpuścić w małym garnuszku, w misce połączyć obie mąki i cukier. Dolać masło i całość mieszać łyżką lub dłońmi. Powinna powstać masa o konsystencji mokrego piasku, dosyć mocno klejąca się do siebie. 
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni, grzanie góra-dół. 
Do masy drożdżowej dodać mąkę i całość dobrze wymieszać - robotem planetarnym lub zwykłym mikserem ręcznym (ciasto jest rzadkie) przez ok. 5 min. Myślę, że nawet łyżka da radę, jeżeli mamy trochę krzepy i cierpliwości :). 
Formę o wymiarach 26x36 cm wyłożyć papierem do pieczenia, wlać do niej ciasto i wyrównać. Na cieście ułożyć owoce, posypać kruszonką.

Ciasto wstawić do piekarnika i piec najpierw 20 min przy otwartych drzwiach piecyka (najlepiej na oścież). Następnie zamknąć piecyk i piec jeszcze 25-30 min przy zamkniętych drzwiach. Po tym czasie ciasto wyjąć do ostudzenia. 

Najlepiej jeść tuż po przestygnięciu, jeszcze świeże!


*Mieszanka z drożdżami może stać do 6 godzin, ale ja zazwyczaj kontynuuję przygotowywanie ciasta po 2. 



Komentarze

Popularne posty