Tarta z czekoladowym kajmakiem i orzechami




Na zimną, styczniową niedzielę polecam do popołudniowej herbatki pyszną tartę z czekoladowym kajmakiem i orzechami. Czysta rozpusta!

Składniki:
Ciasto:
- 250 g mąki;
- 150 g masła;
- 1 jajko;
- 3 łyżki cukru;
- szczypta soli.

Kajmak czekoladowy:
- 1 szklanka (250 ml) mleka 3,2% tłuszczu;
- 500 ml śmietany kremówki 30 lub 36% tłuszczu;
- 1 szklanka cukru;
- 1 opakowanie cukru wanilinowego;
- pół tabliczki (50 g) gorzkiej czekolady.

- pół standardowego słoiczka (ok. 140 g) dżemu z czarnej porzeczki;
- 100 g orzechów włoskich.

Orzechy sparzyć wrzątkiem, odstawić na około pół godziny. Obrać, zgrubnie posiekać. 
Ja orzechów nie obieram bardzo dokładnie - szkoda mi na to czasu, a skórka w niczym mi nie przeszkadza.
Na stolnicę wysypać mąkę, cukier i szczyptę soli. Dodać masło i wszystko razem niezbyt dokładnie posiekać - zwykłym nożem albo specjalną siekaczką do ciasta kruchego. Dodać jajko i szybko zarobić ciasto, a gdyby nie chciało się skleić można dodać 1-2 łyżki bardzo zimnej wody. 
Przygotować formę do tarty o średnicy 28 cm - jeżeli nie macie takiej z nieprzywierającą powłoką, koniecznie trzeba ją najpierw posmarować masłem. Wykleić całość dokładnie ciastem. 
Dobrze jest ciasto wcześniej rozwałkować i dopiero wylepiać nim formę - przyznam, że praktycznie nigdy tego nie robię, ale ten zabieg ułatwia później proces pieczenia. Ciasto jest wtedy mniej więcej jednej grubości na całej powierzchni i całość równo, ładnie się piecze. Przy wylepianiu bez wcześniejszego rozwałkowania ciasto kawałkami rumieni się mocniej, a kawałkami mniej (po prostu w jednych miejscach jest go więcej, a w innych mniej).
Lekko ponakłuwać spód ciasta widelcem. W tym momencie ciasto można wstawić na około pół godziny do lodówki. 
Spód piec około 15 min. w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni (grzanie góra-dół).

W tym czasie do szerokiego garnka lub rondla z nieprzywierającym dnem wlać mleko, śmietankę, dodać cukier i cukier waniliowy. Doprowadzić tę mieszankę do zagotowania i gotować na malutkim ogniu przez około godzinę - do uzyskania lekko żółtawego koloru i dosyć znacznego zgęstnienia masy, co jakiś czas mieszając.
To, ile trzeba będzie gotować kajmak, zależy głównie od tego, jak duży jest garnek - im większa powierzchnia parowania, tym czas gotowania krótszy.
Do gotowego kajmaku dodajemy połamaną na kostki czekoladę i mieszamy, aż masa będzie jednolita.

Przestudzony spód tarty smarujemy dżemem porzeczkowym, na to wykładamy kajmak czekoladowy. Posypujemy orzechami. Dobrze, by tarta miała jeszcze przynajmniej 2-3 godziny na dokładne wystudzenie, w tym czasie kajmak jeszcze zgęstnieje i całość będzie lepiej się kroić. 



Komentarze

Popularne posty